• Wpisów:1313
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:35
  • Licznik odwiedzin:55 359 / 2667 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
~Daj znać jak zacznie Ci zależeć...
 

 
ciepły wieczór, długi spacer, słuchawki w uszach i mnóstwo rozmyśleń.. ;3
 

 
Co uwielbiam w czytaniu lektur ? To, że zamiast skupiać się na sensie tekstu, myślę o wszystkim tylko nie o tym co właśnie przeczytałam.
 

 
Szczyt samotności ? Odmachać uczestnikom Familiady .
 

 
I gotowα byłαbym kupić Pezetowi bukiet róż, zα wszystkie piosenki jakie mα, które tαk bαrdzo pomαgαją mi w życiu . ; )
 

 
`Żyjesz tylko rαz . Ale jeśli wszystko zrobisz jαk trzebα, rαz wystαrczy .
 

 
`Nic tak nie zmienia osoby jak towarzystwo.
 

 
`to boli. czuję jak wbijasz mi igiełkę za igiełką, w serce. ;c
 

 
`Nie rozumiesz? Nie potrzebuję zrozumienia. Ja zbyt wiele czuję , zbyt szybko kręci się ziemia. ;3
 

 
'czasami mam ochote posłuchać piosenki, której dawno nie słuchałam, żeby wszystkie wspomnienia wróciły...'
 

 
Nie twierdzę, że jesteś mój, po prostu lubię mieć Cię przy sobie. < 3
 

 
Gigantyczna koszulka, dresy, nieład panujący na głowie .. a i tak dla niego była najcudowniejszą osobą na świecie . ;p
 

 
Ej , ty coś do mnie mówisz czy przeżuwasz , bo nie rozumiem ?
 

 
uwielbiam słuchać plotek, dowiaduję się tyle rzeczy o sobie o których nawet ja nie wiedziałam. ;p
 

 
Nie przejmuj się, że jesteś zerem. przecież z zer składają się miliony.
 

 
Nienawidziłam poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.
 

 
Chociaż mówię wszystkim dookoła że nic z tego nie będzie, to mój PIN w telefonie to nadal twoja data urodzin .
 

 
I lubiłam te dni , gdy zasypiając z tobą przy telewizorze i otwierając po jakimś czasie oczy , zamiast ciebie obok mnie leżała kartka mówiąca , że musiałeś już wyjść , a na stoliku stała kawa z słodkim sercem narysowanym czekoladową polewą na piance .
 

 
Nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję. ;*
 

 
Pada deszcz . Moknę . Nie wzięłam ze sobą nawet bluzy . W oddali widzę jakąś postać . Zawsze poznam ten zarys sylwetki . To Ty . Idziesz trzymając w jednej ręce parasolkę, w drugiej swoją bluzę, tą która mi się najbardziej podoba . Uśmiechasz się łobuzersko zakładając mi bluzę . Całujesz w czoło i chwytasz mocno za rękę . I powiedz jak można Cię nie kochać .?

 

 
fizyka? matematyka? bzdury! naucz mnie wzoru na szczęście <33
 

 
Szkoda ze jakoś wcześniej nie powiedziałeś że to wszystko dla zabawy. Może bawiłabym się równie dobrze jak ty.
 

 
Oświadcz mi się na cmentarzu i powiedz : 'Tu zaczęliśmy, tu skończymy'.
 

 
Po prostu napisz. Kropkę. Cokolwiek..